Bahla Fort
Oman

Bahla i Jabreen – Forty z „Baśni z tysiąca i jednej nocy”

Bahla (arab. بهلاء) leży około 40 km od Nizwy i 200 km od stolicy Omanu – Maskatu. Znajduje się w regionie Ad-Dakhiliyah, będącym jednym z najważniejszych obszarów historycznych kraju.

Miasto zasłynęło przede wszystkim jako siedziba jednej z najstarszych fortec w Omanie. Mowa oczywiście o Forcie Bahla z XIII wieku, wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. To właśnie ten zabytek przyciąga podróżników zainteresowanych tradycyjną architekturą Omanu.

Bahlę otaczają rozległe ruiny muru obronnego o długości 12 kilometrów, co dodatkowo podkreśla strategiczne znaczenie miasta w przeszłości. Osadę wzniesiono z tradycyjnej cegły mułowej, charakterystycznej dla regionu. Większość domów okalających parking ma kilkaset lat.

Nieopodal Bahli, w samym sercu gaju palmowego, wybudowano 5-piętrowy Fort Jabreen. Posiada własne studnie, kanały nawadniające i ukryte przejścia. Słynie z sali oświetlanej przez światło Słońca i Księżyca. Z kolei wracając do Nizwy, warto zajrzeć do Birkat al Mouz, jednej z najbardziej znanych opuszczonych wiosek w Omanie.

Wybierasz się do Nizwy i szukasz pomysłu na jednodniową wycieczkę bez auta 4×4?

Poznaj Bahlę, Jabreen i Birkat al Mouz!

Bahla

W przeciwieństwie do prawie wszystkich pozostałych dni w Omanie, dziś to słońce wstało wcześniej ode mnie. Wypiłam szybką kawę z torebki w przytulnym pensjonacie „Bait Alharah w Nizwie i ruszyłam w góry.

Z Nizwy do Bahli prowadzą dwie drogi: północna (przez Tanuf) i południowa (przez Taymsa), obie asfaltowe. Ponieważ dwa dni wcześniej, w podróży z Wielkiego Kanionu Omanu poznałam drogę północną, dziś wybrałam wariant południowy.

Po niecałych 40 minutach zajechałam na pusty parking przy Forcie Bahla. Mając w planach zwiedzić zarówno fort jak i meczet, spakowałam do plecaka koszulę z długim rękawem i błyskawiczny hidżab. Rozejrzałam się wokół: nigdzie nie było żywego ducha.

Fort Bahla
Spacer z parkingu do fortu Bahla

Opłaciwszy wstęp (4 OMR fort + 2 OMR meczet), przeszłam przez bramę z gliny i stanęłam na wielkim zamkowym dziedzińcu. Spacerując po pustych komnatach żałowałam, że nie było tu żadnych opisów. Pozbawiona najprostszego nawet, jednozdaniowego komentarza, byłam zdana na samą siebie. Towarzyszyły mi jedynie nietoperze, zamieszkujący ciemne, zamkowe korytarze.

Osada Bahla

Osada Bahla swoją świetność i dobrobyt zawdzięcza plemieniu Banu Nebhan, które dominowało na tym obszarze od XII aż do końca XV wieku. Ruiny potężnej fortecy, wraz z jej murami i wieżami wzniesionymi z niewypalanej cegły oraz kamiennymi fundamentami, są wyraźnym świadectwem potęgi rodu Banu Nebhan.

Bahla
Osada Bahla, otaczająca fort o tej samej nazwie

Bahla była również ważnym ośrodkiem ibadytyzmu, nurtu islamu, na którym opierały się dawne omańskie imamety (siedziby imamów). Otaczał ją rozległy mur obronny z basztami i bramami, kryjący labirynt domów oraz terenów uprawnych. Bahlę nawadniano dzięki systemowi faladż – sieci studni i podziemnych kanałów doprowadzających wodę z odległych źródeł.

Fort Bahla
Mury fortu Bahla, widok z osady

Faladż, od którego zależało funkcjonowanie osady, sięga daleko poza jej administracyjne granice. Mimo postępującej urbanizacji w ostatnich 20 latach, Bahla wciąż wyraźnie wyróżnia się w pustynnym krajobrazie i pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji regionu Ad-Dakhiliyah.

Fort Bahla

Gdy Fort Bahla wpisywano na listę UNESCO (1987 r.), był on w bardzo złym stanie. Po każdej porze deszczowej ulegał dalszej degradacji. Wczesne prace konserwacyjne z lat 90., prowadzone z użyciem nieodpowiednich materiałów, przyniosły mieszane efekty. Doszło nawet do częściowej rozbiórki fortu – w 1992 r. wyburzono salę audiencyjną sabla na dziedzińcu.

Fort Bahla
Fort Bahla

Przełom nastąpił po 1995 r., kiedy rozpoczęto renowację opartą wyłącznie na tradycyjnych materiałach. Obejmowała ona m.in. odwodnienie dziedzińca, odbudowę dachów oraz wzmocnienie murów, cytadeli, meczetu dziedzińcowego i zabudowań fortecznych. Odbudowano nawet rozebraną dekadę wcześniej salę sabla.

Fort Bahla
Fort Bahla

Dzięki tym działaniom, autentyczność konstrukcji z grubsza została zachowana. W rezultacie, w 2004 r. można było skreślić Fort Bahla z listy obiektów zagrożonych. Nawiasem mówiąc, obecnie na tej liście znajduje się 51 obiektów na całym świecie, ale żaden nie w Omanie.

Fort Bahla
Fort Bahla

Choć Bahla pozostaje żywym i funkcjonującym miastem, autentyczny charakter zabudowy jest nadal narażony. Szczególnym zagrożeniem jest opuszczanie tradycyjnych domów w dawnych dzielnicach (harats) oraz brak odpowiedniej konserwacji historycznego souqu. Dlatego ochrona dziedzictwa Bahli wymaga troski i zrównoważonego podejścia do rozwoju.

Reszta artykułu pod materiałem wideo.

Bahla Friday Mosque

Wychodząc z fortu w Bahla, zasiadłam na chwilę na glinianej wnęce, wyłożonej miękkimi poduszkami. Można było zaopatrzyć się tutaj w zimną wodę z lodówki i przyjrzeć rękodziełu: plecionym koszom i glinianym dzbankom. Czekał mnie tu jeszcze kilku minutowy spacer w kierunku zabytkowego meczetu.

Zabytkowy meczet w Bahla
Wypożyczalnia ubrań przed wejściem do zabytkowego meczetu w Bahla

Omańczyk w budce wejściowej przed meczetem zlustrował mnie wzrokiem i zdecydował, że mogę wejść we własnym stroju. Na wszelki wypadek, obok budki wejściowej można było wypożyczyć abaje, hidżaby i diszdasze. Po zdjęciu butów i zostawieniu ich na półce, przekroczyłam bramy zabytkowego meczetu.

Meczet w Bahla
Meczet w Bahla

Meczet Piątkowy (Friday Mosque) w Bahli to nie nazwa własna, a określenie największego meczetu danej społeczności muzułmańskiej. Tego typu meczety przeznaczone są do obowiązkowych, zbiorowych modlitw w piątek, które zastępują południową modlitwę w ten dzień. Jest to ważny ośrodek życia religijnego, gdzie wierni gromadzą się, aby słuchać kazań (chutby).

Meczet w Bahla
Tak dawniej wyglądał meczet w Bahla
Meczet w Bahla
Sala do ablucji w meczecie w Bahla

W meczecie zachował się mihrab – nisza modlitewna z inskrypcjami z Koranu, a także madrasa, czyli szkoła koraniczna. Za madrasą można było wyjść na taras widokowy, czego szybko pożałowałam. Buty zostały na półce, a gliniana podłoga parzyła w stopy. Rekompensatą była wspaniała panorama na fort w Bahli.

Meczet Bahla
Mihrab

Bahla Souq

Po przeciwnej stronie drogi asfaltowej mieszczą się pozostałości dawnego souqu. Tworzył on zespół parterowych sklepów, połączonych labiryntem wąskich uliczek. Niegdyś souq obleczony był grubym murem i łatwo było go kontrolować z położonego na wzgórzu fortu.

Zachowane fragmenty rzeźbionych drewnianych drzwi i ażurowych okien są dziś świadectwem bogatej i prężnie rozwijającej się tradycji rzemieślniczej Bahli. Garncarstwo w Bahli sięga aż 2500 roku p.n.e. Do wyrobu ceramiki wykorzystuje się glinę pozyskiwaną z wadi, czyli wyschniętych koryt rzecznych. Co istotne, materiał ten jest ręcznie ugniatanynajczęściej przez mężczyzn – aby stał się plastyczny.

Bahla Souq
Souq w Bahla

Gdy naczynie zostanie ukształtowane, trafia następnie do pieca garncarskiego, gdzie jest wypalane. Dzięki temu procesowi, przekazywanemu z pokolenia na pokolenie, ceramika z Bahli do dziś stanowi ważny element lokalnego dziedzictwa kulturowego Omanu. Można ją kupić na przykład na targu w Nizwie.

Spacer po souqu zakończył się tak szybko, jak się zaczął. Wszystkie sklepy były nieczynne, a u stóp drewnianych drzwi wylegiwały się koty. Tymczasem na parking podjechał wielki autokar z turystami, nadszedł więc czas na opuszczenie Bahli i przejazd w kierunku kolejnej atrakcji dnia – Fortu Jabreen.

Fort Jabreen

Niecałe 10 minut drogi autem z Bahli znajduje się Fort Jabreen. Obiekt wyrasta wprost z palmowego gaju, a z jego wież rozciąga się szeroki widok na otaczającą równinę. Fort Jabreen wzniesiono z ciemnoszarego piaskowca, a masywne mury pokryto warstwą piasku i gipsu. Szczególną uwagę przyciągają bogato zdobione i malowane stropy.

Fort Jabreen
Fort Jabreen
Fort Jabreen
Część mieszkalna na jednej z kondygnacji

Fort Jabreen został zbudowany w 1670 r. z inicjatywy trzeciego imama dynastii Ya’rubi. Budowę sfinansował osobiście, jeszcze za panowania swojego ojca, imama Sultana ibn Saifa, inicjatora fortu w Nizwie. Początkowo Fort Jabreen pełnił funkcję pałacu, a z czasem stał się również siedzibą administracyjną. Cały kompleks liczy 5 kondygnacji i 55 pomieszczeń, co czyni go jednym z najbardziej imponujących zabytków regionu.

Jabreen
Gaj palmowy wokół Jabreen
Fort Jabreen
Fort Jabreen

Fort powstawał etapami i został zaprojektowany wokół dwóch sąsiadujących dziedzińców. Każdy z nich wyposażono w studnię z czystą wodą pitną, zabezpieczoną przed zanieczyszczeniem z zewnątrz. Studnie sięgają głębokości ponad 20 metrów, zapewniając mieszkańcom fortu stały dostęp do wody.

Fort Jabreen
Zestaw do produkcji syropu daktylowego w Jabreen

Dodatkowo wykopano specjalny kanał wodny, przeznaczony wyłącznie dla zamku. Przebiega on przez wnętrze budowli, a następnie rozprowadza wodę do okolicznych gajów palmowych i pól uprawnych, co doskonale pokazuje zaawansowane rozwiązania hydrotechniczne dawnego Omanu.

Fort Jabreen
Wystawa fotografii w Jabreen

Jednym z najbardziej niezwykłych pomieszczeń jest słynna Sala Słońca i Księżyca, wyposażona w czternaście okien. Siedem górnych wpuszcza światło księżyca, natomiast siedem dolnych pozwala regulować dostęp światła słonecznego w ciągu dnia. Liczba siedem ma w lokalnej kulturze szczególne znaczenie – symbolizuje siedem niebios i siedem warstw ziemi.

Fort Jabreen
Zdobione stropy w Jabreen

Co więcej, dwupoziomowy układ okien poprawia naturalną wentylację: chłodne powietrze napływa od dołu, a nagrzane uchodzi przez górne otwory. Dzięki temu Fort Jabreen pozostaje doskonałym przykładem połączenia architektury, symboliki i funkcjonalności w tradycyjnym budownictwie Omanu.

Birkat Al Mouz

Birkat al Mouz to jedno z najbardziej klimatycznych i autentycznych miejsc w północnym Omanie, położone u stóp gór Jebel Akhdar, niedaleko Nizwy. Podobnie jak w innych opuszczonych wioskach, takich jak Al Hamra, tu również dojazd stanowił wyzwanie. Nie chcąc pakować się autem w wąską drogę, wijącą się wśród gajów palmowych, zostawiłam auto na głównej ulicy i udałam się pieszo do ruin.

Birkat al Mouz
W drodze do Birkat al Mouz
Birkat al Mouz
Część mieszkalna w Birkat al Mouz

Reszta artykułu pod materiałem wideo.

Spacer po opuszczonej wiosce wiódł wzdłuż faladżu, starożytnego kanału nawadniającego. Wokół wznosiły się rozsypujące się kamienice w kolorze piasku. Z ciekawością zaglądałam przez otwarte drzwi. Sufity wciąż zdobiły malowane deski i daszki palmowe, a ściany świadectwa kunsztu malarskiego. W niektórych domach można było dostrzec dawne meble, ubrania, a nawet zabawki dziecięce.

Birkat al Mouz
Birkat al Mouz
Birkat al Mouz
Birkat al Mouz

Po opuszczonej wiosce hulał wiatr. Nagle usłyszałam jakieś głosy. Czy to możliwe, że ktoś tu był? Głos zbliżał się coraz bardziej, a co ciekawe, brzmiał jak język niemiecki. Fatamorgana? Nie! To grupa Niemców wylała się z busa i spacerowała po Birkat al Mouz. Odnalazłam faladż z krystalicznie czystą wodą i wędrując jego brzegiem, dotarłam do auta i wróciłam do Nizwy.

Birkat al Mouz
Birkat al Mouz

Podsumowanie

Pobyt w Bahli, Jabreen i Birkat al Mouz dopełnił podróż po górach północnego Omanu. W góry jeszcze wrócę przy okazji zwiedzania Rustaq Loop. Teraz czekają jeszcze piaski pustyni Wahiba Sands, a także Sur, miasto Sindbada Żeglarza.

Do zobaczenia w kolejnych wpisach!

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

error: Content is protected !!