
Nizwa – Historyczna Stolica Omanu
Nizwa (نزوى) ma w sobie coś z „Baśni z tysiąca i jednej nocy”. Położona wśród zielonych gajów palm daktylowych, od wieków stoi na straży szlaków handlowych między górami Al Hadżar a pustynią Wahiba Sands i Maskatem.
W VI i VII wieku naszej ery pełniła rolę stolicy Omanu. W roku 630, sam prorok Mahomet napisał odręczny list do mieszkańców Nizwy z prośbą, aby przyjęli wiarę muzułmańską. Mieszkańcy zgodzili się i wysłali delegację z informacją zwrotną do Medyny, a Mahomet przysłał do nich nauczyciela islamu.
Lata 70. ubiegłego wieku przyniosły Nizwie powiew modernizacji. Wybudowano dwupasmową, asfaltową drogę z Maskatu, utworzono tu także uniwersytet i akademię dla Królewskiej Policji Omanu (ROP). Jeszcze 20 lat temu, w historycznej części Nizwy było zaledwie 18 pokoi dla zwiedzających. Dziś jest ich ponad 200 i co miesiąc powstają nowe.
Wybieracie się do północnego Omanu? Na trasie podróży nie może zabraknąć Nizwy. W dzisiejszym artykule poznacie najciekawsze atrakcje Nizwy, tradycyjnie w kolejności chronologicznej. Dowiecie się, gdzie warto zaparkować, zjeść i przenocować.
Ruszamy? Ruszamy!
Nizwa – Zwiedzanie
Na zwiedzanie Nizwy przeznaczyłam półtora dnia i dwie noce. Trasę po Omanie zaplanowałam tak, aby być w Nizwie w piątek o 6:00 rano. Poprzedniego dnia nocowałam w opuszczonej wiosce Al Hamra, zaledwie 40 minut drogi od Nizwy. W trasie mijały mnie furgonetki z wielbłądami i kozami na pace, mocno przekraczając dozwoloną prędkość. Wszyscy spieszyli się na kozi targ, cotygodniowe wydarzenie, które przewraca Nizwę do góry nogami.


Kozi Targ
Kozi targ w Nizwie to jedno z najbardziej autentycznych wydarzeń, jakie można przeżyć w północnym Omanie. Odbywa się w każdy piątek o świcie i trwa zaledwie dwie godziny.


Na okrągłym placu gromadzą się hodowcy z całego regionu. Mężczyźni w tradycyjnych, białych dishdashach prowadzą kozy w powoli przesuwającym się kręgu. Zwierzęta są prezentowane kupującym, którzy uważnie je oglądają, podchodzą, dotykają, dopytują o wiek i kondycję. Gwar targowania miesza się z beczeniem kóz i muczeniem krów.

Niektórzy obserwujący wchodzą na dach targu i stamtąd podziwiają lokalny spektakl. Około 8:00 rano towarzystwo zaczyna się rozchodzić, a parking nieco rozluźniać. Targ dobiega końca, a kozy i krowy niechętnie tarabanią się na paki aut swoich nowych właścicieli.

Nizwa Souq
Souq, czyli targ w Nizwie, najbardziej tętni życiem gdy tylko znikną kozy i krowy. Sprzedawcy oferują owoce, warzywa, przyprawy, daktyle oraz wyroby ze złota i srebra. Nizwa słynie z najlepszej w Omanie biżuterii srebrnej, a miejscowi rzemieślnicy od pokoleń wytwarzają charakterystyczne handżary. Powstają tu także gliniane naczynia, mosiężne dzbanki do kawy, miecze i wyroby skórzane. W przeciwieństwie do targu w Maskacie, tu nikt nie namawia na zakupy.


Niespiesznie spacerowałam po souqu. Stoiska pachniały kadzidłem i kawą. W części warzywnej, największe zainteresowanie wzbudzał czosnek i banany, sprzedawane w kiściach wprost z taczek. Sprzedawcami byli wyłącznie mężczyźni. Omanek nie zauważyłam ani wśród handlarzy, ani kupujących.

Z kolei w zadaszonej części souqu kolejki mężczyzn w białych dishdashach tłoczyły się przy stoiskach z omańską chałwą. Takiej chałwy jak w Nizwie nie spotkałam nigdzie, jeśli nie liczyć Al Diwaniya Omani Sweets w Maskacie. Półmiski z chałwą do spróbowania ciągnęły się na kilkadziesiąt metrów. Można było skosztować chałwy z miodem, orzechami, daktylami i szafranem. Przy każdym stoisku częstowano też kawą z kardamonem wprost z termosu.


Przebrnąwszy przez souq z chałwą i daktylami, wyszłam na niewielki skwer. Wokół jedynego drzewa gromadzili się panowie w białych sukniach, zainteresowani handżarami. Na ich zakup nie wymagano żadnego pozwolenia. Niektóre eksponaty, wyłożone bezpośrednio pod drzewem, mogły pamiętać czasy Protektoratu Wielkiej Brytanii.


Across Ages Museum
Po drugiej stronie Nizwy, za wyschniętą od wieków doliną rzeczną, otwarto najnowocześniejsze muzeum w Omanie: Across Ages Museum. Inauguracja przez samego Sułtana Haithama bin Tarika w marcu 2023 roku, przyciągnęła media z całego Półwyspu Arabskiego. Nazwa muzeum, „Na Przestrzeni Wieków”, trafnie oddaje jego cel. Muzeum przedstawia bogate dziedzictwo kulturowe Omanu, zmieniającą się codzienność oraz wizję świetlanej przyszłości kraju. Wszystko w tradycyjnej, ale bardzo nowoczesnej odmianie.

Nowatorska bryła Across Ages Museum wyrasta wprost z jałowej pustyni. Jest tu tak czysto, że można jeść prosto z marmurowej podłogi. Zostawiłam auto na pachnącym nowością parkingu podziemnym i udałam się do kas. Choć oficjalna strona Across Ages Museum zachęca do wcześniejszej rezerwacji biletów, na szczęście obyło się bez niej. Planując zwiedzanie, warto pamiętać o skromnym stroju: długie spodnie i zakryte ramiona to minimum.

Spacerując po Across Ages Museum, udałam się w podróż w czasie. Oglądałam eksponaty z epoki dinozaurów, stare wioski nadmorskie i górskie, lokalne stroje i fascynujące krajobrazy Omanu. Prawie wszystkie wystawy były interaktywne. Gdy tylko zwiedzający odchodzili od wystawy, od razu zjawiał się dyskretny pracownik i czyścił elementy wystawy na wysoki połysk.

Kulminacją zwiedzania był wielki ekran, stworzony z kilku osobnych brył. Na ekranie wyświetlano krótką, animowaną historię modernizacji Omanu przez Sułtana Qaboosa w latach 1970-2020. Film, choć częściowo po arabsku, zachęcał do refleksji. Omańczycy, którzy odwiedzali muzeum w tym samym czasie, oglądali film z wyraźną dumą i wzruszeniem.

Nizwa Fort
Pełna wrażeń opuściłam klimatyzowane wnętrza Across Ages Museum i przeniosłam się z powrotem na starówkę Nizwy. Po sjeście otwierał się bowiem fort w Nizwie, pełen ukrytych komnat, tajnych szybów i fałszywych drzwi, a przede wszystkim lokalnego kolorytu.

Fort w Nizwie wzniesiono w XVII wieku, bezpośrednio nad podziemnym faladżem, starożytnym kanałem nawadniającym. Jego główną część stanowi okrągła wieża, wysoka na 30 metrów, z której roztacza się panoramiczny widok na stare miasto i otaczające je gaje palmowe.

Zwiedzanie fortu w Nizwie ubarwił pokaz tańców i śpiewu lokalnego zespołu folklorystycznego. Rozpoczynają swój spektakl w forcie, wychodzą za jego bramy na stare miasto, po czym wracają do fortu. Mieszkając dosłownie przez ścianę, słyszałam ich śpiewy do późnej nocy. Przez „późną noc” w Nizwie rozumie się 21:00-22:00. Później życie na ulicach stopniowo zamiera.

Jako element kultury Omanu, fort w Nizwie zatrudnia też lokalne artystki, które tworzą cuda z henny. Ja również skusiłam się na dekorację dłoni. Kwiaty z henny na dłoni (3 OMR) przywiozłam na pamiątkę do Polski – trzymały się przez prawie trzy tygodnie.


Al Aqr Wall
W styczniu 2024 roku otwarto najnowszą atrakcję turystyczną Nizwy: Al Aqr Wall. Dwa kilometry dawnych murów miejskich starannie odrestaurowano i oświetlono. Al Aqr Wall przebiega ponad gajami palmowymi, opuszczonymi domami z gliny i odnowionymi uliczkami Al Aqur, najstarszej dzielnicy Nizwy. Architektura muru doskonale wpisuje się w charakter starego miasta.


Choć struktura muru w większości jest autentyczna, jego zewnętrzną część przykryto nowoczesnymi materiałami. Ze względu na to, że przebiega przez poletka uprawne i sady owocowe, mikroklimat jest tu wilgotny, a nowe materiały są trwalsze niż glina. Dawniej, jego znaczenie było kluczowe dla ochrony dzielnicy Al Aqur, gdzie gromadzili się sędziowie, doradcy, wykładowcy i mędrcy. Przez ostatnie 70 lat pozostawał w stanie ruiny, ale na szczęście udało się dać mu nowe życie.

Warto odwiedzić Al Aqr Wall dopóki pozostaje nieznany dla większości turystów, przybywających do Omanu. Spacerując po murze tuż po zmierzchu, spotkałam tu wyłącznie rodziny omańskie, ubrane w tradycyjne stroje. Panowie w białych sukniach przesiadywali w kawiarenkach przy kawusi i serniczku. Było cicho, czysto i spokojnie.


Meczet Sułtana Qaboosa w Nizwie
Choć mniej znany niż Wielki Meczet Sułtana Qaboosa w Maskacie, ten w Nizwie również jest wart odwiedzin. To drugi pod względem wielkości meczet w Omanie, zajmujący 80,000 metrów kwadratowych. Inspirowany tradycyjnym stylem architektonicznym okolic Nizwy, wyróżnia się prostym i lekkim wykończeniem wnętrz.

Przybyłam tu o 8:00 rano, a na pustym parkingu nie było ani jednego auta. Założyłam szerokie, długie spodnie, luźną koszulę z długim rękawem i błyskawiczny hidżab. Tak przygotowana, udałam się w kierunku wejścia, gdy drogę zagrodziło mi dwóch mężczyzn w bladofioletowych dishdashach.

Okazało się, że to pracownicy meczetu. Zaprosili mnie do środka, wskazując miejsce, gdzie można zostawić buty. We wnętrzu meczetu panowała cisza jak makiem zasiał. Otwarty zaledwie 10 lat temu meczet miał wyjątkowo jasne i przestronne wnętrze. W marmurowych kolumnach ukryto półki z Koranem.

Stąpając po błękitnym dywanie, powoli udałam się w kierunku Qibli, ściany wskazującej kierunek Mekki. Mihrab, niszę modlitewną, udekorowano misternymi inskrypcjami z Koranu, a także motywami geometrycznymi i kwiatowymi. Światło wpadało tu przez przezroczyste marmury i witraże.

Na zakończenie wizyty w meczecie, pracownicy zaprosili mnie do dwupiętrowej biblioteki. Książki w języku arabskim nie miały ani pyłku kurzu. Tu również było cicho, czysto i spokojnie.
Nizwa – Informacje Praktyczne
Parkingi i bilety wstępu
Choć na pierwszy rzut oka Nizwa nie wydaje się duża, jej atrakcje są oddalone od siebie na tyle, że trzeba uruchamiać auto.

Oto główne atrakcje Nizwy, parkingi i bilety wstępu, aktualne na 2025 rok. Warto wspomnieć, że ceny biletów wstępu w Omanie różnią się w zależności od narodowości i statusu rezydenta. Najniższe ceny przysługują Omańczykom, następnie rezydentom, a najwyższe turystom zagranicznym.
Ceny dla turystów (październik 2025 r):
- Kozi Targ – Parking: Gratis | Wstęp: Gratis
- Nizwa Souq – Parking: Gratis | Wstęp: Gratis.
- Across Ages Museum – Parking: Gratis | Wstęp: 5 OMR.
- Nizwa Fort – Parking: Gratis | Wstęp: 5 OMR.
- Al Aqr Wall – Parking: Gratis | Wstęp: 5 OMR.
- Meczet Sułtana Qaboosa – Parking: Gratis | Wstęp: Gratis.

Aby zwiedzić kozi targ, Nizwa Souq, Nizwa Fort i Al Aqr Wall, można skorzystać z tego samego, głównego parkingu miejskiego (GPS: 22.93165, 57.53289). Część parkingu miejskiego w Nizwie jest płatna, warto więc zwracać uwagę na wielkie, pomarańczowe tablice informacyjne. Parkingi przy Across Ages Museum oraz meczecie Sułtana Qaboosa znajdują się tuż przy obiektach i są gratis.

Godziny otwarcia mogą różnić się sezonowo i w zależności od dnia. Przede wszystkim, kozi targ czynny jest wyłącznie w piątki rano, a meczet Sułtana Qaboosa codziennie rano oprócz piątku. Niektóre obiekty, jak Nizwa Fort, mogą mieć przerwę w najgorętsze godziny dnia. W większości miejsc obowiązuje skromny strój (długie spodnie i bluzka z długim rękawem). Jedynie do Meczetu Sułtana Qaboosa wymagany jest pełny strój muzułmański – panie koniecznie zasłonięte włosy.
Noclegi w Nizwie
Nizwa oferuje wiele możliwości noclegowych, od skromnych pokoi, po eleganckie hotele. Zatrzymałam się w Bait Alharah, w samym sercu starego miasta, tuż przy forcie. Aby tu wjechać „po godzinach”, należało dostać zgodę menedżera bramy wjazdowej na starówkę. Tuż za rondem z pomnikiem handżara, droga drastycznie się zwężała, prowadząc wśród opuszczonych, glinianych kamienic.

Bait Alharah to tradycyjny, omański dom. W przedsionku można było zasiąść na dywanach i poduszkach, a także poczęstować się kawą i daktylami. Pokój nawiązywał do wystroju omańskich fortów, a w niszach, pełniących funkcję półek, zgromadzono omańskie ozdoby: gliniane dzbany i plecione kosze.

Najpiękniejszym miejscem w Bait Alharah był jednak taras. Rozpościerał się stąd widok na fort w Nizwie, pięknie oświetlony nocą, ale też na fortowe ogrody, pełne palm i wielbłądów. Można tu zasiąść z kubkiem kawy lub wodą kokosową i wsłuchiwać się w dudnienie bębnów, dochodzących z wnętrza fortu.
Restauracje w Nizwie
Właściciel Bait Alharah polecił nam kilka restauracji w zasięgu kilkuminutowego spaceru. Choć skorzystaliśmy zaledwie z dwóch, obie okazały się godne uwagi. W „Yemen Popularities” jadłam chleb fattah ze śmietaną, miodem i migdałami, a do tego sok ze świeżych pomarańczy. Z kolei w „Tamrah” zamówiłam shuwę (jagnięcinę gotowaną przez 24 godziny w liściach palmowych) i rewelacyjną, mrożoną kawę daktylową. Restauracje różniły się wszystkim, w tym także ceną. W pierwszej zapłaciłam 2.5 OMR za obiad, w drugiej 9 OMR.


Zakupy w Nizwie
Nizwa to jedno z najlepszych miejsc na zakup pamiątek w północnym Omanie. Zarówno na souqu jak i poza nim znajdziecie wiele ciekawych produktów: chałwa, daktyle, tradycyjne stroje, biżuterię i handżary. To także jedno z nielicznych miejsc, gdzie kupicie pocztówki i znaczki pocztowe.

Po większe zakupy spożywcze, warto udać się do centrum handlowego „Nizwa Grand Mall” lub do supermarketu Lulu. W obu miejscach warto pamiętać o skromnym stroju. Ceny produktów spożywczych, takich jak napoje, są o wiele niższe w Lulu niż w warzywniakach na starówce.

Nizwa – Podsumowanie
Ze wszystkich miast północnego Omanu, to właśnie Nizwa wywarła na mnie największe wrażenie. Bezpieczna, zadbana i pełna lokalnego kolorytu, zachęcała do dłuższego pobytu. Szkoda było opuszczać Nizwę, ale czekało jeszcze wiele atrakcji: wpisany na listę UNESCO fort Bahla, piaski pustyni Wahiba Sands, portowe klimaty Sur i rajskie krajobrazy Wadi Shab.
Do zobaczenia w trasie!







23 komentarze
Pingback:
Mimi
Mając ograniczony czas i budżet jakie dwa forty by Pani poleciła? A tak w ogóle super blog i opisy
Tierra Bonita
Dzień dobry! Jeśli będą Państwo w północnym Omanie, to polecam dwudniową wycieczkę do Nizwy. Czwartek wyjazd z Maskatu + fort Bahla (UNESCO), wieczór i nocleg w Nizwie (wieczorem spacer po murze Al Aqr). Piątek rano kozi targ w Nizwie i fort w Nizwie, ewentualnie też muzeum Across Ages (jeśli budżet pozwoli), przejazd do opuszczonej wioski Al Hamra i powrót do Maskatu.
Pingback:
Japix
Fantastyczne fotki!
Tierra Bonita
Dziękuję!
Pingback:
Pingback:
Sandra
Jak ceny pamiątek w Nizwie? Dużo taniej/drożej niż na lotnisku w Muscacie?
Tierra Bonita
O wiele większy wybór pamiątek w Nizwie, bo na lotnisku raczej skromnie. Ceny ok. 10% niższe w Nizwie niż na lotnisku w Maskacie.
Pingback:
Pingback:
Nastka
Podasz lokalizacje tej uliczki, zadaszonej palmowymi talerzami?
Tierra Bonita
Ta uliczka znajduje się przy głównym wejściu na Al Aqr Wall w Nizwie 🙂
Miriam
Jaki to musi być piękny kraj. Te zdjęcia pewnie nie oddają tego w całości ale i tak są niesamowicie klimatyczne. Chciałabym tam kiedyś wybrać się na wycieczkę.
Kajeton
Wg google maps, niedaleko Nizwy znajduje się Falaj Daris. Byłaś tam może? Będziemy w styczniu w Nizwie, układam plan, mam mało czasu na Nizwę (tego samego dnia też Bahla) i rozważam ten Falaj, bo to UNESCO.
Tierra Bonita
Tak, byłam w Falaj Daris. To taki niewielki park, gdzie omańskie rodziny spędzają weekendy (piątek i sobota). Faladż Daris nie robi jednak wrażenia, widoczny jest tu tylko jego niewielki odcinek, bo reszta płynie pod ziemią. Jeśli szukacie naprawdę malowniczych faladży niedaleko Nizwy, to polecam Misfat al Abriyeen, szlak W9. Można tam podjechać na powrocie z fortu Bahla, a przy okazji zahaczyć o opuszczoną wioskę Al Hamra. Jeśli nie macie czasu w tym dniu, ale jedziecie/do Wahiba Sands, to ciekawy faladż płynie też w opuszczonej części wioski Birkat al Mouz. Udanej podróży!
Grażyna W.
Wszystkie publikowane przez Panią artykuły są niezwykle ciekawe i myślę, że praktyczne dla wybierających się w tak egzotyczne rejony naszego globu. Przyjemnie się to czyta, a zdjęcia- przepiękne!!!!
Tierra Bonita
Bardzo dziękuję! 🙂
Teresa
Arcyciekawa treść i przepiękne zdjęcia. Gratulacje!!!
Tierra Bonita
Dzięki za miłe słowa 🙂
Krystal
Ile czasu zajmuje zwiedzanie muzeum?
Tierra Bonita
W „Across Ages” spędziłam dwie godziny. Myślę, że optymalny czas zwiedzania to około 2.5 godz.